Psycholog – zło konieczne czy pomocna dłoń?

264 wyświetleń 0 Comment

…🌻…

Jako psycholog spotykam się często z obronnymi reakcjami ludzi na samą myśl, że nim jestem.  Rozmowa przebiega swobodnie i w atmosferze zazwyczaj miłej dopóki mój rozmówca nie dowie się, iż rozmawia z psychologiem. Wówczas czar rozmowy pryska – na szczęście zawsze na chwilę 🙂  Niektórzy mówią, iż obawiali się krytycznej oceny z mojej strony; bo psycholog. Nic bardziej mylnego! Psychologia stroni od ocenności. Psychologia to synonim akceptacji Człowieka z całym dobrodziejstwem inwentarza:) Mimo to, wiele stereotypów towarzyszy temu pięknemu zawodowi 🙁 Jest taki jeden, najbardziej chyba przestarzały, który wielokroć nie pozwala człowiekowi pójść do psychologa, mimo że całym sobą czuje, że potrzebuje pomocy. Mianowicie, że do psychologa chodzą ludzie nienormalni i że każdy psycholog sam musiał być “już zdrowo walnięty” zanim w ogóle poszedł na te studia – tam chciał rozwiązać swoje problemy 😉 Tak może akurat być, ale nie jest regułą, że każdy psycholog jest walnięty, a każdy klient nienormalny 😉 Zresztą pojęcie normalności jest bardzo względne…

Czasem jest więc tak, że nie korzystamy z usług psychologicznych, mimo że nawet mamy ochotę i potrzebę, gdyż powstrzymują nas różne stereotypy. Szukamy więc porady i pomocy u osób najbliższych i to jest piękne, ale kryje w sobie pewną pułapkę. Chodzi o to, że nasi najbliżsi  kierują się w życiu podobnymi do naszych przekonaniami, stereotypami, mają podobne poglądy, doświadczenia… A to najczęściej z tychże wymienionych obszarów wynika jakość naszego życia i rodzaj problemów z jakimi się borykamy.  Mamy podobne problemy i podobnie je rozwiązujemy, lub też nie rozwiązujemy tylko o nich mówimy… Zatem dane ze szczerego serca  rady czasem bywają po prostu zgubne, bo zamykają obwód… Dzięki nim nie zmieniamy schematu, nie wychodzimy ze strefy własnego światopoglądu, własnych przekonań. Brniemy dalej … w te same ścieżki, a nasze problemy się pogłębiają…

Rolą psychologa jest umożliwienie klientowi zbudowania nowej przestrzeni do własnego rozwoju. Nie zawsze bowiem klient przychodzi z konkretnym problemem do rozwiązania. Dużo osób przychodzi do psychologa czy coacha “pomyśleć”. Tak, w trakcie sesji nabierają rozeznania w swojej własnej sytuacji,  zastanawiają  się nad tym co jeszcze mogą zrobić, aby żyło im się lepiej. Psychologia to nauka, z której wyrasta wiele konkretnych narzędzi do współpracy z klientem, dzięki którym może on lepiej zrozumieć siebie. Najczęściej jest tak, że zmiana perspektywy z jakiej klient patrzy na swoje życie pozwala mu zobaczyć to, czego do tej pory nie dostrzegał. Mógł nie dostrzegać swoich możliwości, zasobów, przez co nie wykorzystywał szans i nie realizował swoich planów. Mógł pomniejszać swoje poczucie własnej wartości poprzez tkwienie w różnych iluzjach, ograniczających przekonaniach, kompleksach, czy innych o których nawet nie wiedział, że je ma. To wpływało na zakres działań jakie podejmował lub nie, więc mogło istotnie wpływać na jakość  jego życia, itd…  Nowa perspektywa  staje się motywacją do większych lub mniejszych zmian.

Ludzie czasem też myślą, że do psychologa TRZEBA pójść wtedy, kiedy już naprawdę samemu nie można sobie poradzić, kiedy już tak nam się w życiu popaprało, że nie wiadomo jak żyć, jak z czegoś wybrnąć? Dokąd uciekać przed konsekwencjami? Otóż tak nie jest! Kiedy człowiekowi dzieje się już bardzo duża krzywda, związana z wieloletnim zagubieniem, bólem, cierpieniem z powodu straty, zazwyczaj poniósł już bardzo duże koszty emocjonalne tkwienia w tym stanie i zmarnował wiele czasu. Oczywiście pomoc psychologiczna powinna przynieść  ulgę i znajdą się rozwiązania, bo przecież mówi się, że Bóg nie daje nam problemów ponad nasze siły i do każdego problemu, jest rozwiązanie. Ale czy nie szkoda tych straconych lat?

Wasze życie jest największą wartością, radość każdego dnia jest bezcenna. Pamiętaj, że za żadne pieniądze nie odzyskasz ani jednej minionej minuty ze swojego życia. Nie marnuj więc czasu…

Czasem życie niesie ze sobą cierpienie i jego przyczyny nie są od nas zależne. Musimy się z tym zmierzyć. I to jak to zrobimy, zależy już od nas.  W większości przypadków jednak cierpimy, zadręczamy się tworami wyobraźni, bo taki jest nasz wybór ( wiem że jesteś zdziwiona ). Wmawiamy sobie, że tak musi być, że nie mamy na to wpływu, że taki los, itd… Ten dramatyczny wybór bezradności życiowej najczęściej jest niestety nieświadomy, wynika ze starych programów i wzorców myślowych, jakie mamy i aby to zrozumieć warto pogadać z kimś, kto zna te mechanizmy i dzięki różnym metodom umożliwi Ci zobaczenie ich  u siebie. Wtedy wszystko stanie się dużo prostsze, a życie jakby łatwiejsze … ♥

To dosłownie kilka słów mających pokazać Wam czym jest psychologia, a w zasadzie na czym polega jej praktyczne zastosowanie w Waszym życiu. Wpisy gromadzone przeze mnie  w tej kategorii będą poświęcone tej właśnie tematyce. Moim celem będzie pokazanie Wam kim jest psycholog? Jan Paweł II powiedział kiedyś:

Weź myśl i dokończ człowieka…                                                                                                                                  Lub też mu pozwól rozpocząć siebie samego na nowo.                                                                                      Lub też inaczej: niech on ci tylko pomaga, a ty go prowadź …

Czasem jest tak, że psycholog, terapeuta, czy coach prowadzą klienta przez jakiś etap procesu rozwoju, pełniąc funkcję sponsora, motywatora, pomagacza. Ale najczęściej jest tak, że to klient rozpoczyna siebie na nowo♥ W swoim tempie, zgodnie z tym, jaki jest i czego potrzebuje, układa swoje życie. Nie oznacza to , że burzy wszystko co do tej pory zbudował i robi jakąś wielką rewolucję, chociaż może, jeśli chce. Zmiany rodzą się w człowieku cichutko, zachodzą w jego świecie wewnętrznym, co w sposób bezpośredni rzutuje na jakość życia, poczucie spełnienia i satysfakcji. Pojawia się utracona radość z życia 🙂 Na przykład; klient w czasie procesu odbudowuje swoje poczucie własnej wartości, poczucie sprawstwa i własnej skuteczności – to są zmiany, które zachodzą w nim samym i dopiero tutaj zmienia się perspektywa siebie i świata, a wraz z nią poprawa samopoczucia, wydobycie swojego potencjału, zwiększenie możliwości i zasięgu działania.

Zapraszam Was serdecznie do lektury tego bloga po to, abyście zrozumieli psychologię bardziej. Być może poczujecie, że psycholog to pomocna dłoń na drodze do Waszego rozwoju osobistego, zwiększania samoświadomości, spełnienia, poprzez polepszenie relacji z samym sobą, z ludźmi, ze światem, a nie zło konieczne 🙂

Z pozdrowieniami, K.